Pewnej niedzieli w 1898 mieszkaniec Piotrkowa, a jednocześnie kolonista ze wsi Majkowa, pędząc główną ulicą miasta, najechał przechodzącą ulicą służącą, a wcześniej potrącił trzy inne osoby.


Codzienność dawnych czasów
Pewnej niedzieli w 1898 mieszkaniec Piotrkowa, a jednocześnie kolonista ze wsi Majkowa, pędząc główną ulicą miasta, najechał przechodzącą ulicą służącą, a wcześniej potrącił trzy inne osoby.

W 1899 roku Piotrków odwiedził Bolesław Prus.

Dziś o pewym młodym panu, który uznał, że wolno mu więcej (1896). Nie był żadnym wyjątkiem: takie egzempalrze nazywano powszechnie „Don Juanami”.

Pewnego dnia jedenastoletni chłopiec, syn łodzianki pani N., postanowił uciec do Warszawy.

Dziś o atrakcjach w mieście. Swoją drogą, zaskoczyło mnie wyrażenie „robić kasę” w 1912 roku.

W pięciu najbardziej uprzemysłowionych krajach Europy liczba robotnic przekroczyła liczbę robotników o ponad cztery miliony (1890).

„Łódź się budziła.
Pierwszy wrzaskliwy świst fabryczny rozdarł ciszę wczesnego poranku, a za nim we wszystkich stronach miasta zaczęły się zrywać coraz zgiełkliwiej inne i darły się chrapliwymi, niesfornymi głosami, niby chór potwornych kogutów, piejących metalowymi gardzielami hasło do pracy”.
(W. Reymont, „Ziemia obiecana”)

Rodzaje kamienic – kategorie praktyczne:
1. Brudne i niby czyste
2. Wilgotne i niby suche
3. Zimne i niby ciepłe
Piotrkowska kategoria specjalna:
💡 Kamienice otwarte całą noc – również dla złodzieja 🦹♂️ , alternatywnie, zamknięte tak szczelnie, że nawet właściciel się nie dostanie. 🔕 (1890)

Piotrkowskie realia (1897). Między kościołem po-Bernardyńskim a Pocztową – dziś to obszar między kościołem Bernardynów a ul. Sienkiewicza.

Lada dzień rozpocznie się lato, a wraz z latem urlopy nad wodą. Gubernia piotrkowska służy zatem garścią rad dla panów odnośnie do kąpieli wodnych.
