Hotel Litewski

W samym sercu piotrkowskiego Rynku, pod numerem 2, przez blisko sto lat działał hotel Litewski – jeden z najsłynniejszych hoteli miasta. Wedle źródeł założycielem był Józef Michalecki, a w kolejnych latach właścicielami zostali m.in. Konstantyn Kowalewski (1909) i Emilia Netzel (1921).

W 1878 roku natomiast hotel zachwalał – najwyraźniej po remoncie i różnorakich ulepszeniach – p. Kotnowski.

Na parterze znajdował się Skład Win i Towarów Kolonialnych Zalewskiego – miejsce, gdzie można było kupić najlepsze wina z Francji i Węgier, wykwintne araki, ostrygi, piwo ryskie, ale też młode drzewka: tureckie i greckie kasztany.

Na drugim piętrze działała sala teatralna, jedyna taka w mieście aż do 1869 roku, kiedy to powstał teatr Spana. To właśnie w hotelu Litewskim, w lipcu 1867 roku, wystąpił Ira Aldridge, światowej sławy aktor szekspirowski. Niestety, w swym dzienniku zapisał przykre słowa: hotel i teatr były według niego „bardzo brudne”.

Z kolei kilka dekad później, w 1911 roku, hotel przeszedł do historii z zupełnie innego powodu – to właśnie tu wykryto fabryczkę fałszywych banknotów trzyrublowych. Cała Piotrków żył tą sprawą jeszcze długo po interwencji carskiej ochrany.

Hotel Litewski po remoncie i zmianach
Hotel Litewski (8)
Czytaj dalej „Hotel Litewski”

Testament Karola Burgharda

2 lutego 1887 roku zmarł w Piotrkowie Karol Burghard, niegdyś ziemianin, dobroczyńca ubogich i kościołów. Piotrkowianom znana jest kaplica św. Adeli na starym cmentarzu. Została wzniesiona w 1873 roku przez Karola Burgharda dla jego zmarłej żony.

W testamencie Karol Burghard przeznaczył znaczną część mienia (79 050 rubli) na cele dobroczynne i publiczne, a mianowicie:

Czytaj dalej „Testament Karola Burgharda”

Ulice gubernialnego Piotrkowa

Odnaleźć się wśród ulic gubernialnego Piotrkowa nie było łatwo – zwłaszcza osobie z zewnątrz.

Na gruncie prywatnym używano polskich nazw ulic (one też się zmieniały). Oficjalnie obowiązywały rosyjskie.

Domy miały wprawdzie numery, ale ni to związane z parcelą, ni to policyjne, więc i tak standardowy sposób adresowania obywał się bez nich.

Typowy piotrkowski adres brzmiał „Kaliska (Petersburska), dom Iksińskiego, oficyna w podwórzu po prawej”. A potem Iksiński sprzedawał dom Igrekowskiej i następował chaos, bo stara nazwa nie znikała z dnia na dzień.

Czytaj dalej „Ulice gubernialnego Piotrkowa”

Mirosław Dobrzański

Bez “Tygodnia” nie byłoby “Guberni piotrkowskiej”.

Dziś kilka słów o Mirosławie Dobrzańskim, redaktorze naczelnym.

Urodził się 27.02.1848 w Nowej Aleksandrii (Puławy), a zmarł 3.12.1914 w Piotrkowie.

Był poetą, dziennikarzem i zasłużonym działaczem społecznym – współorganizował Piotrkowską Straż Ogniową, Towarzystwo Dobroczynności, Towarzystwo Sportowe Cyklistów.

Jego grób można odwiedzić na starym cmentarzu w Piotrkowie.

W “Tygodniku Illustrowanym” z 28.03.1903 ukazał się artykuł o Dobrzańskim z okazji 25-lecia zarządzania “Tygodniem”:

Czytaj dalej „Mirosław Dobrzański”

Z wizytą w zakładzie mlecznym

24 czerwca 1882 roku w piotrkowskim Foksalu (ogrodzie kolejowym) otworzono pierwszy w mieście zakład mleczny – czyli kiosk oferujący produkty mleczne (napoje, chłodniki) do spożycia na miejscu: na ławeczce, w cieniu drzew.

W Foksalu do dyspozycji klientów były też czasopisma, a w niedziele najwyraźniej przygrywała amatorska orkiestra z nieodległego Sulejowa.

Gdy powracają cienie

Tym razem – wyjątkowo – na łamach guberni piotrkowskiej: 👉 reklama i 👉 prywata w jednym 🙂

📌 Już jutro – 30.06.2023 📌 – ukaże się moja pierwsza książka – kryminał retro (z wątkami obyczajowymi) pt. “Gdy powracają cienie”, osadzony (oczywiście) w Piotrkowie końca XIX wieku.

To mój debiut. Towarzyszy mu wielka radość – i jeszcze większa trema.

Na profilu guberni piotrkowskiej dzielę się moim hobby: historią codzienności Piotrkowa i okolicy – trzymając się faktów (w porywach do kaczek dziennikarskich w “Tygodniu” 😆). Tak też pozostanie (na dłuższą metę, bo za najbliższe dni głowy nie dam 😁).

Ciekawych fikcji zapraszam po sąsiedzku: https://www.facebook.com/agehrke

Gdy powracają cienie - okładka
Gdy powracają cienie – kryminał retro z Piotrkowa

Kapitan Nikiforow

Na starym cmentarzu piotrkowskim w części prawosławnej stoi charakterystyczna mogiła: kopiec z kamieni zwieńczony krzyżem, otoczony metalowymi słupkami połączonymi łańcuchem. Na mogile znajduje się tablica z inskrypcją:

„ВОИНАМЪ МУЧЕНИКАМЪ • КАПИТАНУ НИКИФОРОВУ • И • ПЯТИ РЯДОВЫХЪ • ПОЛОЦКОГО ПОЛКА • 10 АПРѢЛЯ 1863г” (Żołnierzom męczennikom, kapitanowi Nikiforowowi i pięciu szeregowym połockiego pułku, 10 kwietnia 1863 r.)

Czytaj dalej „Kapitan Nikiforow”

Powstanie styczniowe

W tym miesiącu mija sto sześćdziesiąt lat od wybuchu powstania styczniowego. Z tej okazji gubernia piotrkowska wspomina o wybranych zdarzeniach z tamtego czasu – i ich materialnych śladach.

Na starym cmentarzu w Piotrkowie wciąż można odwiedzić mogiłę powstańców 1863 roku. Znajduje się na niej następująca inskrypcja: TU SPOCZYWAJĄ STRACENI W PIOTRKOWIE KS. KANONIK IGNACY MOSIŃSKI PROB. Z DMENINA DOWÓDCA ODDZIAŁU BŁESZCZYŃSKI-MALCZEWSKI OFICEROWIE WŁADYSŁAW RUDOWSKI GROMEJKO I JÓZEF GREKOWICZ CHORĄŻOWIE ANTONI UDYMOWSKI FRACEWICZ, RZĄSNIAK I RAKOWSKI UCZEŃ EDWARD STAWECKI WŁOŚCIANIN FRANCISZEK BARTŁOMIEJCZYK

WIECZNA CZEŚĆ ICH PAMIĘCI BO CHWALEBNEM JEST ZGINĄĆ ZA OJCZYZNĘ

Stary cmentarz w Piotrkowie

Dzisiejszy stary cmentarz piotrkowski (katolicki i prawosławny) powstał w pierwszej połowie XIX wieku. Niektóre źródła podają, że pierwsze pochówki na jego terenie odbyły się już w 1797 roku, gdy w trakcie tzw. czarnej procesji przeniesione zostały tam zwłoki pijarów, donatorów i uczniów szkoły zakonnej.

Pierwotnie na cmentarzu grzebano ubogich, szczególnie osoby zmarłe w czasie epidemii cholery. Zamożni mieszkańcy, co do zasady, aż do 1850 roku byli chowani na cmentarzach przykościelnych w obrębie granic miasta.

W 1860 roku cmentarz otoczono ceglanym murem (wykorzystując częściowo cegły i kamienie z rozbiórki murów miejskich) oraz wybudowano bramy, z których jedna prowadziła na cmentarz katolicki, zaś druga – na prawosławny.

Czytaj dalej „Stary cmentarz w Piotrkowie”