W 1895 roku w Piotrkowie istniało jedno gimnazjum męskie i jedno żeńskie. Kto się w nich uczył?



Codzienność dawnych czasów
W 1895 roku w Piotrkowie istniało jedno gimnazjum męskie i jedno żeńskie. Kto się w nich uczył?


Józef Fabiani (1844–1934) był cenionym pedagogiem, przez większość życia związanym z Piotrkowem Trybunalskim. Nauczał języków klasycznych, a od 1918 roku pełnił funkcję dyrektora gimnazjum.
Urodził się w Iwanowicach w rodzinie nauczyciela Tomasza Fabianiego. Ukończył piotrkowskie gimnazjum męskie, a w 1866 roku rozpoczął studia w Szkole Głównej w Warszawie, gdzie specjalizował się w łacinie i grece. Miał starszego brata Feliksa, również nauczyciela.

Wiek XIX.
Nauczycielka.
Guwernantka.
Czy wyobraźnia już podsunęła właściwe obrazy? 🙂
Z okazji minionego Dnia Nauczyciela oddajemy dzisiaj głos „Jednej z wielu” (tak podpisała swój artykuł) – piotrkowskiej nauczycielce.
Jak widziała siebie i swoje miejsce w społeczeńtswie w 1896 roku?
„Sześć razy na tydzień spotyka się ją o tej samej godzinie […] z książką pod pachą, biegnącą przyspieszonym krokiem, nie oglądając się ani na prawo, ani na lewo, a tymczasem w myśli powtarza sobie wykład. […]
Rodzaj jej pracy zmusza ją niemal życie całe spędzać na ulicy; stara się zatem powierzchowny swój wygląd przystosować do wymagań swojego zawodu […] chód jej zaś, szybki i lekki […] jest przesuwaniem się raczej, obrachowanym na to, aby ją o ile możliwe najmniej zauważono.

„Nieprzepratą jest czasem żądza nauki i wiedzy wśród niektórych włościan z młodszej generacyji”, pisze w 1903 roku korespondent „Tygodnia”.
„Protegowany nasz, od lat paru sam się kształci, ślęczy nad książkami, prosi kogo może o wskazówki – i marzy, wciąż marzy o tem, żeby móc zdać egzamin dojrzałości w gimnazyjum! Obdarzony niewątpliwemi zdolnościami, ma umysł skutkiem dość dużego oczytania niezwykle rozwinięty, chęć do pracy niepohamowaną, a środków materyjalnych żadnych!…”

Rozporządzeniem kuratora Apuchtina od nowego roku szkolnego żadna klasa gimnazjalna nie może liczyć więcej niż 40 uczniów (połowa lat 80. XIX wieku).
To postęp, bo jak podaje “Tydzień”, w klasie wstępnej piotrkowskiego gimnazjum męskiego uczyło się 40 chłopców, w klasie I – 41, w klasie II – 57, w klasie III – 95 (!!!), w IV – 83, w V – 56, w VII – 23, a w ósmej 14.
Fot. Biblioteka Polona

Praca szuka kobiety, kobieta szuka pracy.
Dziś druga część ogłoszeń – przykłady z lat 1882-1901 (również z “Tygodnia”).

18 kwietnia 1881 roku zmarł w Piotrkowie emerytowany nauczyciel miejscowego gimnazjum męskiego, profesor Stefan Pawełek.
Po jego śmierci w “Tygodniu” wydrukowano obszerne wspomnienie o profesorze. Rozpoczęła się również trwająca dwa lata składka na pomnik.
A tak wspomina postać profesora jego kolega po fachu z piotrkowskiego gimnazjum, nauczyciel języka rosyjskiego prof. Smorodinow:

W 1905 roku “Tydzień” przedrukował list K. Gresznoja – Rosjanina, niegdyś ucznia rządowego gimnazjum w Królestwie Polskim, który tak wspominał lata szkolne:
“[…] Nas gimnaziastów, poczynając od klasy VI […] było tylko 13, według narodowości zaś: 6 polaków, 3 rosyjan, 2 żydów i 2 niemców.
Trudno wyobrazić sobie rodzinę lepiej sharmonizowaną niż nasza. Żadnego podziału na narodowości nigdyśmy nie uprawiali. Zdawało nam się, że z tego powodu żadna narodowość nie może ponieść szkody; ale tylko tak nam się… zdawało. Na wszystkich bowiem widocznych miejscach wewnątrz gimnazyjum poumieszczane były napisy: mówić po polsku w murach gimnazyjum niewolno.

Na łamach guberni piotrkowskiej opowiadałam już o pensji dla panien prowadzonej przez siostry Krzywickie – najbardziej znanej szkole dla dziewcząt.
Po dwudziestu pięciu latach działalności szkoła Felicji i Emilii Krzywickich została zamknięta w czasie nocy apuchtinowskiej (1881), oficjalnie z przyczyn “formalnych”. W rzeczywistości szkoła była solą w oku władz już od dłuższego czasu. Ostateczny koniec spowodowało wyjście na jaw informacji o tajnej klasie dla najstarszych uczennic, gdzie nauczano historii i literatury polskiej.

O tym, jak kurator Apuchtin (ten od „nocy apuchtinowskiej”) storpedował rosyjskie przedstawienia teatralne (grudzień 1895).
