Oświetlenie elektryczne czy gazowe?

Piotrków, rok 1878.

W dwunastym numerze „Tygodnia” pojawił się krótki artykuł zachwalający światło elektryczne Pawła Jabłoczkowa.

22
Zalety światła elektrycznego

Kilka tygodni później Józef Gampf – właściciel dużej lokalnej apteki – podzielił się wiedzą i przemyśleniami co do możliwości wprowadzenia oświetlenia elektrycznego w Piotrkowie.

Opierając się na obserwacjach z Paryża i rozmową z samym Jabłoczkowem, wskazywał zarówno zalety, jak i bardzo konkretne ograniczenia tego rozwiązania.

Zalety:
– jasne, białe światło, znacznie silniejsze niż gazowe („przepyszny biały kolor światła elektrycznego”)
– dobre efekty na dużych placach i bardzo szerokich ulicach (dwa razy szerszych niż piotrkowska Kaliska/Petersburska)
– mniejsza liczba latarni przy lepszym oświetleniu
– korzystna estetyka przestrzeni publicznej

Wady:
– bardzo wysokie koszty instalacji (szacowane na 40.000 rs w mieście takim jak Piotrków) i utrzymania (około 1.500 rs na rok)
– drogie świece elektryczne o krótkim czasie palenia. Jedna świeca starczała na półtorej godziny, w Paryżu instalowano je w kompletach po sześć na jedną latarnię. To podnosiło koszty (zwłaszcza w długie zimowe noce)
– migotanie światła uciążliwe dla wzroku (nad usunięciem tego problemu już pracowano)
– niepraktyczność w wąskich, krętych ulicach
– brak zastosowania w domach i małych sklepach. Nawet gdyby je zastosować, gaz pozostanie niezbędnym – choćby do gotowania

Wniosek był jednoznaczny:
oświetlenie elektryczne opłaca się jedynie w dużych i bogatych miastach, natomiast dla Piotrkowa w ówczesnych warunkach pozostawało rozwiązaniem nierealnym ekonomicznie. Gaz uznawano za praktyczniejszy i bardziej uniwersalny.

32
Londyńska Victoria Embankment oświetlona świecami Jabłoczkowa

Całość artykułu Józefa Gampfa

23
24
25
26
27
28
29
30
31

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *