Tu kradzież, tam wypadek – i wspólny mianownik: ciemność.
Kwestia oświetlenia miasta – piotrkowskich ulic, bram, sieni – powracała na łamach “Tygodnia” wielokrotnie w każdym roku – i niestety przez długie lata.
Dziś doniesienia z 1883 roku.


Codzienność dawnych czasów
Tu kradzież, tam wypadek – i wspólny mianownik: ciemność.
Kwestia oświetlenia miasta – piotrkowskich ulic, bram, sieni – powracała na łamach “Tygodnia” wielokrotnie w każdym roku – i niestety przez długie lata.
Dziś doniesienia z 1883 roku.
