Wypadek na budowie

W 1895 roku na łamach „Tygodnia” opisano wypadek, do którego doszło w Łodzi przy ulicy Średniej. Oderwany fragment gzymsu spadł z budynku i ranił trzy osoby – uczennicę gimnazjum i (lżej) dwie kobiety.

Dlaczego doszło do wypadku? Powodem był pośpiech przy pracach budowlanych, użycie słabej jakości materiałów – a bezpośrednio „motywacyjna” beczka piwa. Wtoczona przez murarzy na rusztowanie, staczając się, uderzyła w gzyms i doprowadziła do jego zawalenia.

Czyli – XIX-wieczne realia szybko rozwijającego się miasta: budowa za budową, pośpiech i brak standardów bezpieczeństwa.

image
Wypadek
image
Wypadek

Najechanie

Pewnej niedzieli w 1898 mieszkaniec Piotrkowa, a jednocześnie kolonista ze wsi Majkowa, pędząc główną ulicą miasta, najechał przechodzącą ulicą służącą, a wcześniej potrącił trzy inne osoby.

image
„Tydzień”

O dorożkarzach

„Tydzień” donosi: o dorożkarzach – piratach drogowych (1890).

Wspomniana w tekście ulica Petersburska była jedną z głównych ulic miasta (polska nazwa: niegdyś Kaliska, obecnie J. Słowackiego).