Tytus Chyliczkowski

31.08.1894 roku zmarł Tytus Chyliczkowski, członek Sądu Okręgowego w Piotrkowie, społecznik i poeta.

Tak wspominał go na łamach “Tygodnia” Kazimierz Stronczyński:

“[…] Tyle o zmarłym Tytusie Chyliczkowskim jako sędzi i urzędniku publicznym. Ale trzeba go jeszcze poznać jako człowieka […] Cichy, delikatny, nie narzucający swego zdania, w rozmowach i wyrażeniach swoich panieńską prawie odznaczał się wstrzemięźliwością. Nie zbywało mu na wrodzonym dowcipie […] swoim dowcipem nikogo nie obraził i wtedy tylko mógł się dać z nim poznać, kiedy osobie o której mówił, mógł przez to zrobić przyjemność.

Czytaj dalej „Tytus Chyliczkowski”

Ulice gubernialnego Piotrkowa

Odnaleźć się wśród ulic gubernialnego Piotrkowa nie było łatwo – zwłaszcza osobie z zewnątrz.

Na gruncie prywatnym używano polskich nazw ulic (one też się zmieniały). Oficjalnie obowiązywały rosyjskie.

Domy miały wprawdzie numery, ale ni to związane z parcelą, ni to policyjne, więc i tak standardowy sposób adresowania obywał się bez nich.

Typowy piotrkowski adres brzmiał „Kaliska (Petersburska), dom Iksińskiego, oficyna w podwórzu po prawej”. A potem Iksiński sprzedawał dom Igrekowskiej i następował chaos, bo stara nazwa nie znikała z dnia na dzień.

Czytaj dalej „Ulice gubernialnego Piotrkowa”

Mirosław Dobrzański

Bez “Tygodnia” nie byłoby “Guberni piotrkowskiej”.

Dziś kilka słów o Mirosławie Dobrzańskim, redaktorze naczelnym.

Urodził się 27.02.1848 w Nowej Aleksandrii (Puławy), a zmarł 3.12.1914 w Piotrkowie.

Był poetą, dziennikarzem i zasłużonym działaczem społecznym – współorganizował Piotrkowską Straż Ogniową, Towarzystwo Dobroczynności, Towarzystwo Sportowe Cyklistów.

Jego grób można odwiedzić na starym cmentarzu w Piotrkowie.

W “Tygodniku Illustrowanym” z 28.03.1903 ukazał się artykuł o Dobrzańskim z okazji 25-lecia zarządzania “Tygodniem”:

Czytaj dalej „Mirosław Dobrzański”

Ira Aldrige w Piotrkowie

Ira Frederick Aldridge, jeden z największych szekspirowskich tragików, zmarł 07.08.1867 roku w Łodzi.

Aldridge to również pierwszy czarnoskóry aktor, który zdobył międzynarodową sławę i uznanie.

Zanim Aldridge przyjechał do Łodzi, przez dwa tygodnie grał w teatrze piotrkowskim tytułowego Otella oraz Shylocka w “Kupcu weneckim”. Z nielicznych fragmentów dziennika artysty wynika, że Piotrków niezbyt mu się spodobał:

“16 lipca. […] wyjechałem do Piotrkowa. […] zatrzymałem się w głównym hotelu – jest bardzo brudny (…). Teatr mnie rozczarował. Wszystko tu brudne, mam nadzieję, ze wkrótce pojadę na południe, jeśli Bóg pozwoli…”

Prawdopodobnie pisał o hotelu Litewskim i o sali teatralnej na drugim piętrze tegoż hotelu (teatr Spana jeszcze nie istniał).

Do Piotrkowa Aldridge’a sprowadził przyjaciel, Anastazy Trapszo (aktor sceniczny, twórca trupy teatralnej i dyrektor teatru, a także dziadek Mieczysławy Ćwiklińskiej). Panowie poznali się w Warszawie w 1854 roku w czasie pierwszego tournée Aldridge’a po Rosji i Królestwie Polskim.

image
Ira Frederick Aldrige, mal. Taras Szewczenko
Czytaj dalej „Ira Aldrige w Piotrkowie”

Z pola walki – komisja kolonizacyjna

Komisja kolonizacyjna (Ansiedlungskommission) w Poznaniu została utworzona w 1886 roku z inicjatywy kanclerza von Bismarcka, na mocy uchwały sejmu pruskiego. Celem komisji było wykupywanie ziemi w zaborze pruskim z rąk Polaków (po preferencyjnych cenach) i osadzenie na niej niemieckich osadników. Komisja dysponowała specjalnym funduszem na ten cel.

Mieszkańcy Cesarstwa Niemieckiego niezbyt chętnie przeprowadzali się na wschód. Na zakupionej ziemi – w dużej części zresztą od Niemców – osadzono około 22 tysiące rodzin niemieckich.

Pracę Komisji ułatwiało specjalne ustawodawstwo: np. od 1904 r. Polacy nie mieli prawa wznosić bez zezwolenia żadnych budynków na nowo zakupionych terenach, a ustawa wywłaszczeniowa z 1908 r. zezwalała z kolei na przymusowy wykup polskich majątków przez Komisję Kolonizacyjną.

Społeczeństwo polskie podjęło akcję samoobrony, polegającą m.in. na tworzeniu polskich spółek parcelacyjnych, co poważnie utrudniało realizację planów Komisji.