Kwesty dobroczynne

Zbiórki na cele dobroczynne stanowiły nieodłączny element tradycji wielkanocnych w XIX wieku. Panie z wyższych sfer społecznych angażowały się w akcje charytatywne, czasem zbierając fundusze przy Grobach Pańskich, innym razem odwiedzając domy. „Tydzień” przyjrzał się bliżej jednej z takich zbiórek w roku 1894.

P.S. Słowo „Karota” ma dwojakie znaczenie – oznacza zarówno młodą marchew, jak i kwestę.

Czytaj dalej „Kwesty dobroczynne”

Dzieciobójstwo – sprawa Bednarskiej

Na łamach „Guberni piotrkowskiej” wspominałam już o ciężkiej sytuacji matek nieślubnych dzieci. Brak pomocy finansowej czy rzeczowej, brak możliwości pracy, brak dostępu do przytułków – efektem było (zarówno niezamierzone, jak i celowe) dzieciobójstwo.

Doniesienia o znalezionych zwłokach niemowląt i o „fabrykantkach aniołów” pojawiały się w prasie bardzo często. Budziły duże emocje – przynajmniej wśród czytelników i czytelniczek na co dzień nie dotkniętych takimi problemami. W wypowiedziach lekarzy zdecydowanie mniej jest wzburzenia, a więcej rezygnacji wobec realiów.

Czytaj dalej „Dzieciobójstwo – sprawa Bednarskiej”

Darmowa herbaciarnia w Zgierzu

„Tydzień” donosi: godna naśladowania inicjatywa w Zgierzu.

W 1894 roku panowie Szwarc, Margulies, Cohn, Weis i Ring otworzyli bezpłatną herbaciarnię, sfinansowaną ze środków własnych.

Lokal działał w dzień i noc bez przerwy. Korzystać z niego mógł każdy. zarówno mieszkańcy Zgierza, jak i przyjezdni, bez względu na wyznanie.

Wycinek z piotrkowskiego "Tygodnia" opisujący otwarcie darmowej herbaciarni w Zgierzu.

Spis jednodniowy 1882

Pierwszego kwietnia 1882 roku w Piotrkowie przeprowadzono jednodniowy spis powszechny.

Sama organizacja to ciekawy temat, zaś wyniki spisu opracowane przez wymienianego już tu wiele razy Jordana Kańskiego były publikowane w „Tygodniu”. (W wersji elektronicznej są dostępne i dziś).

Jedno z zadawanych pytań dotyczyło języka używanego na co dzień w rodzinie.

A więc: po jakiemu mówili piotrkowianie?

CleanShot 2025 12 28 at 13.40.57@2x
Czytaj dalej „Spis jednodniowy 1882”

Piotrkowska straż ogniowa, cz. 3/3

Wcześniejsze części: część 1, część 2.

Z czasem ostygł pierwotny zapał i liczba członków honorowych Straży (płacących składki) znacznie się zmniejszyła, a w sprawozdaniu z 1884 r. Rada Nadzorcza podaje, że zaległości składek wynoszą ogromną sumę 573 rb.

“Sympatia i ofiarność dla straży naszej słabnie i takowa więcej w słowach, jak w czynach się mieści” – nawet wśród właścicieli domów, którzy we własnym interesie powinni wspierać Straż.

image
straż
Czytaj dalej „Piotrkowska straż ogniowa, cz. 3/3”

Piotrkowska straż ogniowa, cz. 2/3

Pozostałe części: część 1, część 3.

W 1879 doszło do ponownych wyborów Rady. Z pierwszego składu odszedł jedynie Porębski, pozostałych wybrano ponownie; w tym i Jordana Kańskiego, który został też Prezesem Rady. W tym składzie Rada dotrwała do 1882 roku. Liczba członków czynnych wzrosła do 277.

Za czasów Kańskiego Straż była też stowarzyszeniem wspierającym kulturę – urządzano amatorskie przedstawienia, koncerty i wystawy dzieł sztuki i starożytności. Ponadto Kański zapoczątkował w 1882 r. wydawnictwo kalendarza “Strażaka”.

W normalnych warunkach tak pojęta praca oświatowa w społeczeństwie powinna zyskać poparcie władzy. Dla Kańskiego stała się źródłem dużych kłopotów i wielu nieprzyjemności.

image
image
Czytaj dalej „Piotrkowska straż ogniowa, cz. 2/3”

Piotrkowska straż ogniowa, cz. 1/3

Pozostałe części: część 2, część 3.

Projekt utworzenia Straży Ogniowej przedstawiono władzom w 1873 r., spodziewając się problemów – władze wszędzie węszyły zmowę i nieprawomyślność.

Gubernator Kachanow zgody odmówił. Nie chciał w mieście oddziału polskiego, który byłby zbrojny „choćby tylko w wiadra i toporki”.

image
Straż ogniowa
Czytaj dalej „Piotrkowska straż ogniowa, cz. 1/3”